Nie będzie chyba przesadą stwierdzenie, że ładowarka Blitzwolf BW-S33 zrewolucjonizowała domowe rozwiązania w zakresie ładowania akumulatorów, kładąc wreszcie kres chaosowi wywołanemu przez ładowanie urządzeń w moim salonie.
Obejrzyj też moją prezentację wideo!

KRÓTKI
Co to jest?Stacja ładowania GaN o łącznej mocy 420 W i 8 portach, z wyświetlaczem cyfrowym.
Co wiesz?Ładuje do dwóch laptopów jednocześnie z mocą 140 W i pokazuje moc każdego portu.
Ile to kosztuje?Obecnie można go nabyć w sprzedaży za około 16 000 HUF.
Dla kogo jest to dobre?Dla entuzjastów technologii i rodzin, które trzymają wiele urządzeń w jednym miejscu.
Wprowadzenie

Wszyscy znamy tę sytuację: mamy laptopa, dwa telefony, tablet, może nawet smartwatch, a po podłączeniu wszystkiego do gniazdka kończy nam się miejsce, a nasze biurko wygląda jak biurko po nieudanym egzaminie z elektrotechniki. Testowałem już milion różnych ładowarek, ale... Blitzwolfa BW-S33 obiecuje coś zupełnie innego: pojedynczą kompaktową kostkę, która może zaspokoić wszystkie potrzeby małego działu IT.

Urządzenie to nie jest zwykłym wieloportowym koncentratorem, ale poważnym osiągnięciem inżynieryjnym łączącym w sobie najnowocześniejsze technologie. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele stacji ładowania, ale niewiele z nich oferuje zarówno doskonałą ogólną wydajność, jak i inteligentną informację zwrotną przy każdym podłączeniu. A Blitzwolfa BW-S33 Produkt ten wypełnia tę lukę, a jednocześnie stara się przebić konkurencję pod względem stosunku ceny do jakości.
Elegancka kostka z cyfrowym okiem: wygląd i konstrukcja Blitzwolf BW-S33
A Blitzwolfa BW-S33 Na pierwszy rzut oka jest to czysty, czarny (szary) sześcian, który przy wymiarach 94 x 88 x 87 mm jest zaskakująco kompaktowy, biorąc pod uwagę moc, jaką w sobie mieści. Nie jest to lekki sprzęt, waży około 583 gramy, co sprawia, że wydaje się solidny, ale i tak jest wystarczająco duży, aby włożyć go do torby na laptopa, gdy podróżujesz - zaznaczę, że ja bym tego nie zrobił, ale więcej o tym później. Stabilność stołu zapewniają dwie silikonowe nóżki na spodzie, dzięki którym ładowarka nie będzie się ślizgać po stole, nawet jeśli podłączymy do niej jednocześnie kilka ciężkich kabli.

Prawdziwą atrakcją jest przód urządzenia: jest tam 8 wyjść, a nad nimi znajduje się duży, cyfrowy wyświetlacz LCD. Na wyświetlaczu widoczne są aktywne procesy ładowania w czasie rzeczywistym, a nawet mała animowana głowa, gdy nic nie jest do niego podłączone. Nad wyświetlaczem znajduje się lewy górny róg, który możemy nacisnąć, ponieważ jest to powierzchnia dotykowa, która umożliwia przełączanie się między różnymi widokami: możemy zobaczyć aktualną wydajność wszystkich portów, czas ładowania, a nawet całkowite zużycie energii.

Rozkład złączy jest logiczny: dostępnych jest 6 portów USB-C i 2 porty USB-A. Z tyłu znajduje się tylko wejście zasilania prądem zmiennym, a w zestawie znajduje się także 1-metrowy kabel zasilający z wtyczką UE. Jakość wykonania jest wzorowa, połączenia precyzyjne, a matowa czarna (szara) powierzchnia nie zbiera irytujących odcisków palców.
Brutalna moc pod maską: specyfikacja Blitzwolf BW-S33

Jeśli jesteś osobą lubiącą liczby, Blitzwolfa BW-S33 Lista specyfikacji z pewnością przyprawi Cię o szybsze bicie serca, ale ostrzegam: to nie jest prosty dodatek. Całkowita moc 420 W to teoretyczna maksymalna moc, jaką oferuje wbudowany „Inteligentna alokacja mocy w pełnym wymiarze godzin” Technologia dystrybuuje je dynamicznie. System ten stale monitoruje, gdzie podłączyłeś kabel i w ciągu kilku sekund oblicza, kto otrzymuje ile kakao.

Pod maską najnowocześniejszy GaN (azotek galu) Technologia, która pozwala na umieszczenie tej ogromnej mocy w tak dużej obudowie, bez ryzyka, że przetopi się na biurku. Urządzenie jest zasilane napięciem sieciowym 100–240 V, co czyni je idealnym rozwiązaniem w podróży, a jego wyjścia obsługują niemal wszystkie istniejące standardy: PD3.1, PPS, QC4.0+, QC3.0, AFC, FCP, SCPW praktyce oznacza to, że obsługuje wszystko, począwszy od 140-watowego MacBooka Pro, poprzez superszybkie ładowanie Huawei, aż po tryb „Super Fast Charging” Samsunga.

Hierarchia portów
Nie wszystkie porty są sobie równe i ważne jest, aby to zrozumieć przed zakupem. Hierarchia wygląda następująco:
-
Kategoria Królewska (C1, C2): Są najpotężniejsze. Używając każdego z nich osobno, mogą rzucić zaklęcie 140 W (28V/5A), co stanowi szczytową wartość najnowszego standardu PD3.1.
-
Robotnicy (C3, C4, C5, C6): Są to „standardowe” porty o wysokiej wydajności, jeden po drugim 100W z maksimum.
-
Klasyka (A1, A2): Starsze złącza USB-A, ale nie należy ich lekceważyć: 60 W wiedzą, co jest szczytem możliwości złącza Type-C w przypadku wielu innych ładowarek.
Macierz dystrybucji mocy
Najważniejsze pytanie zawsze brzmi: „Co się stanie, jeśli podłączę wszystko?”. Inżynierowie Blitzwolf stworzyli dość skomplikowaną macierz. Zebrałem najważniejsze kombinacje na podstawie danych fabrycznych, abyście mogli zobaczyć, czego możecie się spodziewać w praktyce.
Wskazówka: Jeżeli jedziesz z maksymalną mocą, warto w pierwszej kolejności korzystać z portów C1, C3 i C5, ponieważ logika sterująca często traktuje je oddzielnie od odpowiadających im portów (C2, C4, C6).
| Sposób użycia | Aktywne porty | Dystrybucja mocy (waty) | Wszystko |
| 1 Urządzenie | C1 lub C2 | 140W | 140W |
| C3, C4, C5 lub C6 | 100W | 100W | |
| A1 lub A2 | 60W | 60W | |
| 2 Urządzenie | C1 + C2 (Uwaga!) | 65W + 140W | 205W |
| C1 + C3 (Zalecony) | 140W + 100W | 240W | |
| C1 + A1 | 140W + 60W | 200W | |
| C3 + C4 | 100W + 100W | 200W | |
| 3 Urządzenie | C1 + C2 + C3 | 100W+65W+65W | 230W |
| C1 + C3 + C5 (Tryb zaawansowanego użytkownika) | 100W+100W+100W | 300W | |
| C1 + C3 + A1 | 100W+65W+60W | 225W | |
| 4 Urządzenie | C1 + C2 + C3 + C4 | 100 W + 65 W + 45 W + 65 W | 275W |
| C1 + C3 + C5 + A1 | 100 W + 65 W + 45 W + 60 W | 270W | |
| 6 urządzeń (maksymalne obciążenie) | C1+C2+C3+C4+A1+A2 | 105 W + 65 W + 65 W + 65 W + 60 W + 60 W | 420W |
| 8 narzędzi (Pełna chata) | Wszystkie porty aktywne |
C1: 100 W, C2: 65 W, C3: 30 W, C4: 30 W
C5: 15 W, C6: 15 W, A1: 15 W, A2: 15 W |
285W |
Jak widać z tabeli, Moc szczytowa 420 W Urządzenie jest podłączone do specjalnej, 6-portowej dystrybucji. Jeśli obciążysz wszystkie 8 portów, system zwolni tempo ze względów bezpieczeństwa i w celu uniknięcia przegrzania. W takim przypadku porty na „końcu linii” (C5, C6, A1, A2) otrzymują tylko 15 W, co wystarcza do powolnego ładowania telefonów lub akcesoriów (zegarków, słuchawek).
Ten podział jest świetnym rozwiązaniem dla osób, które mają 1-2 duże urządzenia (laptopy) i wiele małych akcesoriów, ale jeśli chcesz ładować 8 laptopów jednocześnie, to nie wystarczy — chociaż bądźmy szczerzy, byłoby to użytkowanie przemysłowe.
420 W w praktyce: Moje doświadczenia z ładowarką Blitzwolf BW-S33
Kiedy rozpakowałem go i położyłem na stole, pierwszą rzeczą, jaką zauważyłem, była jego stabilność. To nie jest tanie plastikowe pudełko, które pod ciężarem grubszego kabla USB zsunie się ze stołu. Waga prawie 600 gramów i silikonowe podeszwy na spodzie Jest solidnie przyklejony do powierzchni. Może się to wydawać drobiazgiem, ale każdy, kto próbował uporządkować sztywne, splątane kable na biurku, wie, że nie ma nic bardziej irytującego niż „pełzająca” głowica ładująca. Kabel zasilający podłączony z tyłu Na szczęście jest to standardowy kabel maszynkowy, więc jeśli fabryczny kabel o długości 1 metra okaże się za krótki, można dokupić dłuższy za grosze.
Wystawa: Coś więcej niż tylko oślepianie chłopów?
Przyznaję, że mam pewne obawy co do ładowarek z wyświetlaczem, ponieważ często są to po prostu migające ozdoby choinkowe, ale w tym przypadku zostałem mile rozczarowany. Gdy tylko podłączyłem urządzenie, na wyświetlaczu pojawiła się mała animowana głowa, wskazując, że system jest gotowy – ten mały efekt „cyfrowego Tamagotchi” jest fajny, choć nie przynosi żadnych korzyści funkcjonalnych. Prawdziwy punkt kulminacyjny pojawia się, gdy zaczynamy go ładować.
Wyświetlacz ma wiele widoków, ale dla mnie najbardziej przydatny był „pełny przegląd”Tutaj widzimy wszystkie 8 portów naraz i możemy na bieżąco śledzić, który z nich ile zajmuje. Dostępny jest również inny widok, który pokazuje czas ładowania i zużyte kilowatogodziny (kWh)., co może być interesujące dla tych, którzy chcą wiedzieć, ile kosztuje ładowanie laptopa, ale w codziennym życiu najważniejszy jest wyświetlacz o dużej mocy.
„Test wytrzymałościowy”: włożyłem w niego wszystko, co mogłem znaleźć
Aby przekonać się, co potrafi 420 W i inteligentna dystrybucja, uruchomiłem na niej dość zróżnicowaną flotę Blitzwolfa BW-S33Środowisko testowe wyglądało następująco:
-
Najmniejszy konsument: Użyłem starego telefonu Xiaomi A1, który – o ile pamiętam – mógł ładować się z maksymalną mocą 15 watów.
-
Średnie obciążenie: W tej kategorii znalazły się dwa tablety i telefon POCO, który miał już kilka lat. Żaden z nich nie należał do urządzeń z najwyższej półki, ale ogólnie rzecz biorąc, były sporym obciążeniem.
-
Duże zwierzęta łowne: Wśród ładowanych produktów znalazły się kolejny telefon POCO, wyposażony w ładowarkę o mocy 120 W, aparat, który nie uruchamia się z ładowarką o mocy 65 W (nie pobiera 65 W podczas ładowania), oraz dwa laptopy. Jeden z nich to mocniejszy komputer z procesorem Core i7, a drugi to podstawowy model z procesorem Intel z serii N.
Co pokazały obliczenia?
W szczytowym momencie testu wisiało na nim jednocześnie 8 urządzeń. Na wyświetlaczu pokazywało się, że całkowite zużycie wynosiło „tylko” około 95–110 watów, maksimum, jakie widziałem na wyświetlaczu przez chwilę, to 122 waty., co jest śmiesznie niskie w porównaniu z teoretycznym maksimum 420 watów. Oznacza to, że Blitzwolfa BW-S33 Nawet się nie spocił. Moc, jaką dysponuje ta maszyna, jest praktycznie niemożliwa do wykorzystania w przeciętnym gospodarstwie domowym, chyba że chcesz uruchomić trzy laptopy do gier z maksymalną wydajnością jednocześnie.
Ciepło i stabilność
Moim największym strachem było generowanie ciepła. Przy moich starszych ładowarkach, przy tylu urządzeniach, mógłbym usmażyć na nich jajko. Technologia GaN (azotku galu) nie jest jednak w tym przypadku wyłącznie tekstem marketingowym.. Pod koniec testu obudowa ładowarki była ledwo ciepła, bez przegrzewania, bez zapachu spalenizny. Ta chłodna praca to jeden z kluczy do długiej żywotności.
Zarządzanie kablami: błogosławieństwo i przekleństwo
W praktyce okazało się, że to urządzenie jest „środkiem czyszczącym pulpit”. Wcześniej musiałem podłączać do gniazdka 5-6 różnych adapterów a teraz pojedyncza kostka rozwiązuje to wszystko. Należy jednak być przygotowanym, że nawet jeśli gniazdko będzie wolne, przed ładowarką nadal będzie panował chaos kablowy, jeśli nie będziesz ostrożny. Warto zaopatrzyć się w krótsze kable lub takie, które można zapiąć na rzep, w przeciwnym razie… Blitzwolfa BW-S33 Przed nim utworzy się „spaghetti kablowe”.
Ogólnie rzecz biorąc, moje wrażenia są niezwykle pozytywne. Wyświetlacz jest precyzyjny i czytelny, wydajność jest bez zarzutu, a obsługa stabilna i płynna. Daje mi to swobodę, nie muszę się zastanawiać, co gdzie umieścić: miejsca jest mnóstwo.
Czy warto? Podsumowanie stacji ładującej Blitzwolf BW-S33
No dobrze, teraz napiszę zakończenie trochę dłuższe, przynajmniej o kilka zdań dłuższe, niż zwykle to robię.
Rzecz w tym, że po teście musimy zadać sobie zasadne pytanie: Czy naprawdę potrzebujemy takiej mocy w domu? Moim zdaniem odpowiedź jest oczywista – nie. Tabela w artykule pokazuje, że chociaż osiągnięcie maksymalnej mocy 420 watów jest możliwe, w praktyce prawdopodobieństwo, że w domu jednocześnie będzie wystarczająco dużo urządzeń ładujących o dużej mocy, które wymagałyby tej wiedzy, jest dość małe.
Jednak fakt, że taka ładowarka nie ma sensu, trzeba uzupełnić jednym słowem. Bardzo ważnym słowem: DZIŚ. Innymi słowy, to, że nie potrzebujesz jej dzisiaj, nie oznacza, że będziesz jej potrzebować za rok-dwa. Możesz zapytać, czy warto kalkulować, co będzie za wiele lat, a moja odpowiedź brzmi: zdecydowanie TAK!
Rzecz w tym, że cena tych szalenie wydajnych ładowarek nie jest już astronomiczna. Dodatkowo, trzeba patrzeć nie tylko na wydajność, ale także na użyteczność. Innymi słowy, nawet jeśli nie korzystasz z urządzenia pod kątem wydajności, to fakt, że możesz podłączyć do niego osiem urządzeń jednocześnie. Wśród tych urządzeń, oprócz poważnego notebooka, może znaleźć się nawet mały zestaw słuchawkowy, elektronika będzie dokładnie wiedziała, co i ile może naładować. Dzięki temu nie musisz już korzystać z wielu urządzeń, jeśli masz dużo do naładowania.
No dobrze, teraz podsumujmy!
A Blitzwolfa BW-S33 Jest to zdecydowany kandydat do tytułu „króla stacji ładowania” w swojej kategorii cenowej. Rzadko można znaleźć urządzenie, które oferuje jednocześnie tak wiele portów, tak wysoką moc na port (140 W) i tak użyteczny wyświetlacz cyfrowy. Technologia GaN pozwala na zachowanie kompaktowych rozmiarów urządzenia przy jednoczesnym zachowaniu stabilności i bezpieczeństwa pracy.
Osobiście polecam go każdemu, kto żyje jak cyfrowy nomada lub po prostu ma dość plątaniny kabli ciągnących się po biurku. Może to być również wybawienie dla rodzin, w których iPad, Nintendo Switch i telefony domagają się jedzenia w tym samym czasie. Choć ze względu na swoją wagę nie jest to model, który zmieści się w kieszeni, to zapewniany przez niego komfort rekompensuje każdy gram. Jeśli szukasz pojedynczej, przyszłościowej ładowarki, Blitzwolfa BW-S33 doskonała inwestycja.
Jeśli produkt przypadł Ci do gustu, to BG737100 używając kodu kuponu 15 770 HUFMożesz go nabyć klikając poniższy link:
Ładowarka biurkowa BlitzWolf BW-S33 z 8 portami
Podobna treść na naszej stronie
Najczęściej zadawane pytania dotyczące ładowarki Blitzwolf BW-S33
1. Czy Blitzwolf BW-S33 naprawdę ma moc 420 W? Tak, jest to maksymalna całkowita moc, jaką można dostarczyć, używając wszystkich portów jednocześnie.
2. Czy mogę ładować dwa laptopy jednocześnie? Tak, nawet więcej, ponieważ dwa porty mają moc 140 W, a cztery 100 W.
3. Jakie standardy szybkiego ładowania obsługuje Blitzwolf BW-S33? Obsługuje również standardy PD3.1, PPS, QC4.0+, AFC, FCP i SCP.
4. Jak bardzo nagrzewa się podczas użytkowania? Dzięki technologii GaN urządzenie wydziela niewiele ciepła i pozostaje letnie nawet przy intensywnym użytkowaniu.
5. Czy wyświetlacz można wyłączyć? Tak, za pomocą przycisku można również przełączyć wyświetlacz na tryb ciemny.
6. Jak długi jest Twój przewód zasilający? W zestawie znajduje się kabel sieciowy o długości 1 metra.
7. Czy Blitzwolf BW-S33 nadaje się do podróży? Mimo że waży 583 gramy, jego kompaktowe rozmiary i liczne dołączone adaptery czynią go świetnym towarzyszem podróży.
8. Czy można go używać ze starszymi urządzeniami USB-A? Tak, dostępne są dwa porty USB-A o mocy 60 W dla starszych kabli.
9. Czy pozostawienie ładowarki Blitzwolf BW-S33 na noc jest bezpieczne? Tak, posiada wiele wbudowanych zabezpieczeń i inteligentną dystrybucję energii.
10. Co oznacza ta mała animowana główka na ekranie? Ta grafika pojawia się, gdy Blitzwolfa BW-S33 Jest włączony, ale nie ładuje żadnych urządzeń.
Pozytywy
Negatywy
streszczenie
A Blitzwolfa BW-S33 8-portowa, 420-watowa bestia, która rozjaśni Twoje biurko dzięki technologii GaN i obsłudze PD3.1. Największą zaletą jest wyświetlacz cyfrowy w czasie rzeczywistym, pokazujący aktualną moc każdego złącza. Mimo że jest cięższa od przeciętnej ładowarki, jej kompaktowe rozmiary i ogromna moc sprawiają, że jest ona niezbędnym centralnym punktem w każdym nowoczesnym środowisku pracy.
Wygląd zewnętrzny: 95% Zużycie materiałów: 92% Cechy: 98% Wyświetlacz: 90% Stosunek jakości do ceny: 96%
- Potężna moc całkowita 420 W, konstrukcja 8-portowa (6x USB-C, 2x USB-A)
- Cyfrowy wyświetlacz w czasie rzeczywistym z pomiarem na port
- Nowoczesna technologia GaN, cicha i chłodna praca PD3.1 obsługuje do 140 W na port
- Waga prawie 600 gramów
- Jasność wyświetlacza mogłaby być większa w świetle słonecznym
- Krótki 1-metrowy kabel zasilający












