Koło zamachowe GT1 – Zapomnij o metrze i stresujących korkach, otwórz się na nowy wymiar transportu miejskiego.

Sprawdź też mój test wideo!
- Co to jest?
- Wydajny skuter elektryczny o mocy 800 W do jazdy po mieście i w terenie.
- Co wiesz?
- Maksymalna prędkość wynosi 45 km/h, zasięg 45 km, a pojazd wyposażono w doskonałe podwójne zawieszenie.
- Ile to kosztuje?
- Jest on dostępny w wyjątkowo konkurencyjnej cenie w swojej kategorii biorąc pod uwagę oferowane przez niego osiągi.
- Dla kogo jest to dobre?
- Dla osób poszukujących mocnego, wygodnego i niezawodnego skutera do codziennych dojazdów do pracy lub weekendowych wycieczek.
Wprowadzenie
Kiedy masz już za sobą sporo testów i jeździsz zarówno na skromniejszych iScooterach, jak i mocnych skuterach terenowych, rzadko doświadczasz tego szczerego uczucia „nareszcie!”. Od lat testuję różne urządzenia do mikromobilności i przyznaję, że mój próg stymulacji jest coraz wyższy i staję się wobec nich coraz bardziej krytyczny. 250-350-watowe „miejskie” maszyny do joggingu rzadko mnie już ekscytują. Kiedy Koło zamachowe GT1 Kiedy paczka dotarła, od razu poczułem – choćby z powodu jej ciężaru – że to coś poważniejszego niż zwykły skuter zakupowy.

W moich poprzednich testach często narzekałem, że producenci zapominają o komforcie na rzecz wydajności i odwrotnie. Koło zamachowe GT1 Jednak w tym przypadku już na pierwszy rzut oka było widać, że projektanci starali się znaleźć złoty środek. Nie będę tracił czasu, przejdźmy do szczegółów, bo jest o czym mówić!
Muskularne kształty i praktyczne detale

Kiedy wyjąłem go z opakowania, Koło zamachowe GT1Uderzyła mnie jego solidna, „muskularna” konstrukcja, przypominająca nieco wcześniejszy (kilka lat temu) skuter, co teraz jest zaletą, spodobał mi się. Rama wykonana jest ze stopu aluminium, co nie tylko zwiększa wytrzymałość, ale prawdopodobnie również znacząco poprawia stabilność jazdy. Producent nazywa tę konstrukcję „nervure”, czyli żebrowanym stylem, co nadaje maszynie męski, mocny wygląd. To nie jest zgrabna trzcina, ale prawdziwe narzędzie, które będzie musiało Cię przewozić z punktu A do punktu B przez lata, w upale i zimnie, po dobrych i złych drogach.
Sterowanie na kierownicy jest ergonomiczne, ale nie zaskakujące, z jednym wyjątkiem. Uważam, że wadą jest to, że chociaż przyciski są wyraźnie rozpoznawalne pod względem funkcji, nie są zbyt duże, więc jeśli jeździsz w rękawiczkach, możesz mieć problem ze znalezieniem odpowiedniego przycisku. Z drugiej strony, mogę tylko pochwalić przełącznik kierunkowskazów. Nie jest zbyt rzucający się w oczy, nie rzuca się w oczy, ale to najlepszy, jaki widziałem do tej pory w hulajnodze. Nie da się go zgubić, pozycja środkowa jest wyraźna, a cichy sygnał dźwiękowy zapobiega przypadkowemu pozostawieniu go włączonym, gdy nie jest potrzebny.
Pośrodku znajduje się wielokolorowy, bogaty w informacje wyświetlacz LCD, który oczywiście jest nieczytelny w świetle słonecznym, ale mnie to nie dziwi. Jeśli nie świeci słońce lub korzystasz z maszyny w ciemności, natychmiast przesyła wszystkie ważne dane (prędkość, poziom naładowania akumulatora, tryb). Jeśli chodzi o sterowanie, muszę jeszcze zwrócić uwagę na przepustnicę, która nie jest obsługiwana kciukiem, a ciągnie do przodu. Uważam, że to o wiele lepsze rozwiązanie – moc silnika jest bardziej odczuwalna i można ją dozować.
Na szczególną pochwałę zasługuje pokład, czyli powierzchnia do stania: gumowa powłoka nie tylko zapewnia doskonałą przyczepność, ale jest też bardzo łatwa do czyszczenia wilgotną ściereczką. Rozmiar jest w porządku, moje 44 stopy dobrze leżą, chociaż zazwyczaj opieram tylną stopę o podpórkę na pięcie.
Projektanci zwrócili uwagę również na drobiazgi: port ładowania umieszczono w prawym górnym rogu ramy. To genialne rozwiązanie, ponieważ nie przeszkadza i pochłania znacznie mniej wody niż ten umieszczony z boku nadwozia. Hulajnoga porusza się na 10-calowych, pneumatycznych oponach terenowych, które już na pierwszy rzut oka budzą zaufanie i będą bardzo pomocne w walce z nierównościami na drodze. Mechanizm składania to prosty, 3-stopniowy proces, który bezpiecznie mocuje kierownicę, umożliwiając jej transport, choć jej waga przypomina o materiale, z którego jest wykonana. W zestawie znajduje się również praktyczna torba na kierownicę, w której można schować ładowarkę lub rzeczy osobiste.
Jeszcze nie wspomniałem o jednym – oświetleniu, ale zasługuje na kilka słów! Przednie światło jest dość nisko nad ziemią, jego światło jest dość mocne, super! Tylne światło również jest dobre, miga powoli w pozycji domyślnej i szybko podczas hamowania. Oczywiście, nie ma to sensu w słońcu, bo i tak jest mało widoczne, ale jeśli niebo jest zachmurzone, a zwłaszcza gdy robi się ciemno lub ciemno, daje się zauważyć. Z przodu są jeszcze dwa niebieskie światła, a co ciekawe, kierunkowskaz miga z przodu i z tyłu nadwozia.
Na czerwono…
Myślę, że gdybym kupił taki skuter, to bym go przerobił i zamontował kierunkowskaz na kierownicy. Przełącznik i elektronika są już na miejscu, więc przy odrobinie majsterkowania można by to łatwo rozwiązać, a jaskrawożółte migające światło na kierownicy byłoby o wiele bezpieczniejsze.
Ogólnie jestem zadowolony z wyglądu maszyny. Nie jest szalona, ale naprawdę wygląda bardzo męsko i sportowo!
Dane techniczne: Co kryje się pod maską?
Dobrze, potraktujmy kaptur metaforycznie, ale nie o to chodzi. Zobaczmy, co dostaniemy za nasze pieniądze na papierze! Koło zamachowe GT1 Napęd zapewnia silnik o mocy 800 W, który oczywiście napędza tylne koło. Taka konfiguracja zapewnia znacznie lepszą przyczepność i bardziej dynamiczne przyspieszenie niż w przypadku modeli z napędem na przednie koła. Na szczęście taką konstrukcję przedniego koła znajdziemy tylko w hulajnogach typu stick. Po zwolnieniu blokady prędkości możemy stłumić pragnienie prędkości w czterech różnych trybach: 15, 25, 35 i wreszcie 45 km/h, co jest więcej niż wystarczające w warunkach miejskich, ale w przypadku tej hulajnogi powiedziałbym raczej, że to za dużo.
Za zasilanie odpowiada akumulator 48 V, 10 Ah (łącznie 480 Wh), który według danych fabrycznych pozwala na zasięg do 45 kilometrów w optymalnych warunkach (proszę mi wierzyć). Czas ładowania wynosi 4-5 godzin, co jest bardzo dobrym wynikiem w tej kategorii, dzięki ładowarce 54,6 V / 2 A i temu, że akumulator nie jest bynajmniej duży. Normalnie oczekiwałbym nieco więcej od tej wydajności. System łączony zapewnia bezpieczne hamowanie: z tyłu elektroniczny hamulec EBAS wspomaga podwójny mechaniczny układ hamulców tarczowych, dzięki czemu droga hamowania została skrócona do minimum.
Komfort jazdy gwarantuje przednie i tylne zawieszenie z podwójnymi amortyzatorami, które wraz z 10-calowymi oponami terenowymi starają się niwelować nierówności asfaltu. Nie zapomniano również o widoczności – jak pisałem wyżej, mocny przedni reflektor i kierunkowskazy (indeksy) pomagają nam być widocznym nawet w ciemności. Maszyna jest odporna na zagięcia, niezawodna w temperaturach od -10°C do 40°C i pokonuje wzniesienia do 30%, czego można oczekiwać od silnika o mocy 800 W, ale i tak imponujące osiągi, jeśli to prawda.
Tak więc zasadniczo (i widać to również po liczbach) Koło zamachowe GT1 Nie jest to maszyna wyścigowa, niezależnie od tego, jak sportowo wygląda. Moc nominalna 800 watów (przypuszcza się, że rzeczywista moc może wynosić 500 watów) jest wystarczająca do codziennego użytku i, co bardzo ważne, mieści się w kategorii pojazdów, których użytkowanie jest dozwolone bez prawa jazdy. Kolejną zaletą jest to, że chociaż na razie nie ma mowy o tablicach rejestracyjnych, skuter ma miejsce na naklejkę z tablicą rejestracyjną, więc nie powinno to później stanowić problemu.
Cięcie asfaltu i podjazdy: doświadczenia w „siodle” Isinwheel GT1
Okej, więc sytuacja jest taka, że Koło zamachowe GT1 Hulajnoga, która po raz pierwszy od dawna robi dokładnie to, czego oczekiwałem. I to naprawdę dobra wiadomość. Oczywiście, wchodzą tu w grę typowe rzeczy, takie jak nierealistyczny zasięg, ale pokażcie mi skuter lub producenta, który tego nie robi. Wliczając w to na przykład wszystkich producentów samochodów, niezależnie od tego, czy napędzanych paliwami kopalnymi, czy elektrycznych. Więc myślę, że nie powinniśmy dyskutować na ten temat!
Znacznie ważniejsze jest to, że Koło zamachowe GT1 Hulajnoga, która absolutnie mnie nie zawiodła. Nie dlatego, że jest najlepszą hulajnogą na świecie, ale dlatego, że wyjąłem ją z pudełka, przyjrzałem się jej i wiedziałem, co mogę z niej wycisnąć. I oczywiście wiedziałem też, że to nie jest mało. Ale ile to jest dużo?
Zasadniczo silnik nie jest zbyt mocny jak na dzisiejsze standardy, 800 watów nic nie znaczy. Zaznaczę, że nie jestem pewien, czy 800 watów to realna wartość, ale to nie ma znaczenia, ponieważ wśród skuterów o podobnej wielkości i wadze, moim faworytem jest wciąż poprzedni model o mocy 500 watów, który był równie sportowy, jak każdy inny od tamtej pory. I tak, masz rację, mocniejszy skuter jest MOCNIEJSZY, szybszy skuter jest SZYBSZY, ale jest też czynnik, który decyduje o tym, jak przyjemna jest jazda skuterem po (płaskiej) drodze i wcale nie jest skorelowany z mocą i prędkością.
No cóż, to Koło zamachowe GT1 Hulajnoga, którą naprawdę polubiłem. Oczywiście, jest ku temu kilka powodów, ale chyba najważniejszym jest to, że nie jest zbyt wysoka i że W KOŃCU nie ma podwozia typu C. Nie twierdzę, że podwozie typu C jest po prostu złe, ale twierdzę, że w kategorii cenowej, w której te przeciętne chińskie skutery mają problemy, po prostu nie da się porównać pewności, zwrotności i prowadzenia podwozia typu C ze zwykłym. Nie da się! Tradycyjne podwozie jest o wiele bezpieczniejsze, bardziej precyzyjne i precyzyjne, że trudno to opisać słowami, ale uwierzcie mi, tak jest.
Z tego powodu, czyli braku C i stosunkowo niskiej wysokości konstrukcyjnej, 10-calowe opony terenowe w zupełności wystarczają, zwłaszcza przy prędkości, do której zablokowany jest skuter. Zazwyczaj jest to 25 kilometrów na godzinę. Pięciokrotne szybkie naciśnięcie przycisku M pozwala na zdjęcie blokady prędkości, przy mojej wadze ponad 90 kilogramów wynosiła ona 45, więc to był koniec zabawy, z którą nie używałbym tego skutera. Nie zauważyłem żadnego, który nie miałby co najmniej 12-calowych kół i hydraulicznych hamulców. To po prostu moje wieloletnie doświadczenie. Małe koło na węgierskich drogach stwarza ekstremalne zagrożenie przy dużych prędkościach, a mechaniczny hamulec tarczowy nie jest zaprojektowany do hamowania przy prędkościach powyżej 40. Więc NIE PRZEKRACZAJ 45 PRZY TYM (ani żadnym podobnym) SKUTERZE!
No cóż, po całej zabawie zobaczmy, co nam się nie podobało!
Na szczęście nie ma ich wiele, a to, co jest, nie jest problemem kardynalnym. Po pierwsze, ale to ze względu na moc silnika, ten skuter nie poradzi sobie z wjazdem na góry, a nawet na strome wzniesienia. Świetnie sprawdza się na stokach narciarskich, choć niezbyt strome i niezbyt długie podjazdy można pokonać, ale wtedy skuter gaśnie. Więc jeśli mieszkasz w Peszcie lub jednym z miast na Wielkich Równinach, to nie ma problemu (np. Mohacz nie leży na Wielkich Równinach, ale to też jest w porządku), ale tutaj, w Zali, pagórkowate tereny nie będą już twoim placem zabaw.
Inną rzeczą, której nie lubię, jest sztuczna ściana gówna, którą pamiętam, że widziałem na innych hulajnogach. Po prostu i subtelnie (można by rzec, po dżentelmeńsku) kupa gówna. No dobra, ma wszystkie dane, ale wystarczy, że trochę poświecisz słońcem, a będziesz się w niej przeglądał, jak w rozmazanym lustrze. Nie jestem geniuszem tamtej epoki, moja wiedza z fizyki jest poniżej żabiego tyłka, ale po prostu nie mogę uwierzyć, że nie da się wymyślić czegoś na ten problem, że po prostu nie ma na świecie hulajnogi z użyteczną sztuczną ścianą gówna. Absurd.
No i to by było na tyle. TAK, pominięto jedną rzecz – zasięg. Cóż, nie jest źle, ale jak już wspomniałem, nie jestem wcale pewien, czy te 800 watów to nie jest moc szczytowa, a prawdziwa moc to 500 watów. Jeśli się nie mylę, to pojemność 480 Wh i tak się utrzyma. Też nie jest źle, ale się utrzyma. Powiedziałbym raczej, że to leciutko przy 800 watach. Realistycznie, zamiast fabrycznych 45 kilometrów, powiedziałbym 30 lub maksymalnie 35, ale to tylko pod warunkiem, że nie odblokujesz silnika i nie wciśniesz pedału gazu!
Podsumowanie: Czy do miasta potrzeba czegoś więcej? Wnioski z Isinwheel GT1
Starałem się opisać wszystko powyżej, teraz muszę to po prostu streścić!
Az Koło zamachowe GT1 To skuter, który kupiłbym, gdybym nie musiał wracać do domu w góry. To wygodny, bezpieczny i wystarczająco męski pojazd. Światła są dobre, uwielbiam przełącznik kierunkowskazów, uwielbiam to, że przepustnica jest precyzyjna jak na tę kategorię, uwielbiam to, że podwozie w końcu nie jest klasy C, i uwielbiam to, że nie muszę być kulą, żeby na niego wsiąść.
Nie podoba mi się to, że sztuczna ściana jest kiepska, że zasięg jest stosunkowo krótki i że jest ciężka w porównaniu do rozmiaru baterii i całej hulajnogi. Nie jest szczególnie ciężka, ale to nie jest hulajnoga na kijkach, którą się składa i wjeżdża na czwarte piętro. Nie jest za długa, ale platforma ma odpowiedni rozmiar. To, że nie jest za duża, oznacza również, że można ją wrzucić do bagażnika, zawieźć na parking P+R, a stamtąd hulajnogą pojechać ścieżką rowerową zamiast tramwajem czy autobusem.
Tak więc, ogólnie rzecz biorąc, bardzo podobał mi się ten skuter podczas testu i jeśli masz takie same preferencje co do skutera, jak opisano, to zdecydowanie mogę go polecić na podstawie moich wrażeń z testu. Oczywiście to tylko krótki test, nie mam pojęcia, co się z nim stanie za 1-2-3 lata, który z waszych chłopaków zepsuje się po 2-3 tysiącach kilometrów, ale o tym opowiecie, jeśli go kupicie i będziecie z niego korzystać.
Jeśli Ci się podoba, możesz go mieć, klikając poniższy link. Aby kupić, skorzystaj z HC30 kod rabatowy, dzięki temu cena skutera 181 251 HUF Oczywiście, że tak, i oczywiście zostaną one wysłane z magazynu w UE. Jeśli nie wykorzystasz kuponu, kask otrzymasz gratis w koszyku przy zakupie. Jeśli nie potrzebujesz kasku, usuń go z koszyka i wpisz kod kuponu!
Koło zamachowe GT1 hulajnoga elektryczna
Podobna treść na naszej stronie
Pytania i odpowiedzi dotyczące Isinwheel GT1
-
Jaka jest jego maksymalna prędkość? Hulajnoga ma cztery tryby prędkości, maksymalny wynosi 45 km/h.
-
Ile watów ma silnik? Maszynę napędza tylny silnik o mocy 800 W i wysokim momencie obrotowym.
-
Jaki rodzaj układu hamulcowego zastosowałeś? Wyposażony jest w podwójne mechaniczne hamulce tarczowe i elektroniczny układ hamulcowy EBAS.
-
Jak daleko można dojechać na jednym ładowaniu? Zasięg fabryczny wynosi 45 km, jednak może się on różnić w zależności od sposobu użytkowania.
-
Jak długo trwa ładowanie akumulatora? Pełne naładowanie trwa około 4-5 godzin.
-
Czy nadaje się do jazdy terenowej? Tak, 10-calowe opony pneumatyczne do jazdy w terenie i podwójne zawieszenie sprawiają, że pojazd ten nadaje się do jazdy w trudniejszym terenie.
-
Jakiego rodzaju jest oświetlenie? Posiada również reflektory, boczne oświetlenie otoczenia i kierunkowskazy wbudowane w kierownicę.
-
Czy jest łatwy do czyszczenia? Tak, silikonową osłonę pokładu można bardzo łatwo utrzymać w czystości, przecierając ją wilgotną ściereczką.
-
Jak duże nachylenie jest w stanie pokonać? Dzięki silnikowi o mocy 800 W może pokonywać wzniesienia o nachyleniu do 30%.
-
Czy są w zestawie jakieś akcesoria? Tak, w zestawie fabrycznym znajduje się praktyczna torba na kierownicę do przechowywania.
- Mocny silnik o mocy 800 W i doskonałym momencie obrotowym
- Komfortowe podwójne zawieszenie z przodu i z tyłu
- Wydajny system hamulców dwutarczowych Łatwy w czyszczeniu silikonowy pokład
- Łatwy do odczytania, kolorowy wyświetlacz LCD
- Wbudowane kierunkowskazy dla bezpieczeństwa
- Praktyczna torba na kierownicę
- Przyzwyczajenie się do kształtu przycisków może zająć trochę czasu, jeśli nosisz rękawiczki
- Ze względu na solidną ramę jego waga jest znacząca
- Zasięg 45 km można utrzymać tylko w idealnych warunkach



























